Magazyn 1 / 2023

[Komentarz] Kto w Polsce ma jakiekolwiek propozycje gospodarcze?

Maciej Andruszko

Maciej Andruszko

11 paź 2022

W czwartek odbyło się w Sejmie głosowanie nad uzupełnieniem składu Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Głównymi zadaniami Rady są tworzenie i egzekwowanie polityki pieniężnej, ustalanie wysokości stóp procentowych NBP, a także ocena pracy NBP. RPP jest to organ, który w stabilnych gospodarczo czasach nie wywołuje zbyt wielu emocji i pozostaje w zasadzie niezauważalny. Jednak w związku z galopującą inflacją i słabą sytuacją gospodarczą jego działania zyskały ostatnio na wadze, a decyzje o wysokości stóp procentowych śledzą wszyscy, nie tylko ekonomiści i osoby, z zaciągniętymi kredytami.

Podczas ostatniego głosowania Sejm uzupełniał skład Rady, w związku z czym wybierano jedynie dwóch z dziewięciu członków RPP (po trzech wybierają Sejm, Senat i Prezydent). Sam wynik nie był zaskoczeniem. Zgodnie z arytmetyką sejmową wygrały kandydatki Prawa i Sprawiedliwości – Iwona Dudek, była prezes PKO BP oraz Gabriela Masłowska, ekonomistka i posłanka PiS. Przy aktualnej, dominującej pozycji prezesa NBP, który jednocześnie przewodniczy obradom Rady, nie jest aż tak istotne, kto konkretnie został wybrany, tak długo jak jest to nominat bądź nominata obozu rządzącego.

W całej tej sytuacji bardzo ciekawi są jednak dwaj konkurenci nowych członkiń, którzy nie mieli realnych szans na bycie wybranymi, jednak ich poglądy oraz to, czyje głosy uzyskali, są znaczące. Dariusz Standerski oraz Maciej Szlinder – kandydaci Lewicy - to młodzi ekonomiści akademiccy spoza głównego nurtu ekonomii, którzy nie zajmują się polityką monetarną. Dariusz Standerski jest posłem z ramienia Wiosny Roberta Biedronia, członkiem zarządu i głównym ekonomistą Fundacji Kaleckiego, tworzącej propozycje progresywnych polityk gospodarczych i będącej zapleczem myśli ekonomicznej dla Lewicy. Maciej Szlinder jest doktorem filozofii zajmującym się bezwarunkowym dochodem podstawowym oraz członkiem zarządu Partii Razem. Trudno uznać ich za kandydatów, którzy rzeczywiście mieliby pracować w RPP – ich zainteresowania badawcze są zupełnie niezwiązane z działalnością Rady - jest to jednak wyraźny sygnał ze strony Lewicy, w którym kierunku będzie zmierzała jej polityka gospodarcza.

Umiarkowany Dariusz Standerski reprezentuje plan minimum– zrównoważony rozwój, walka z nierównościami społeczno-ekonomicznymi za pomocą progresywnych podatków czy większa ochrona praw pracowniczych. Po wynikach głosowania widać, że taki plan może zyskać akceptację Koalicji Obywatelskiej oraz Koalicji Polskiej – Dariusz Standerski otrzymał aż 182 głosy. Plan maksimum, który reprezentuje Maciej Szlinder, to jedna z bardziej kontrowersyjnych progresywnych propozycji – bezwarunkowy dochód podstawowy. Do tej propozycji Koalicja Obywatelska była nastawiona już mniej optymistycznie – Maciej Szlinder otrzymał jedynie 62 głosy, zbierając poparcie Lewicy (ale bez jednej posłanki SLD), większości Koalicji Polskiej oraz Inicjatywy Polskiej i Zielonych. Polska 2050 oraz Konfederacja nie poparły żadnej kandydatury. W przypadku Polski 2050 jest to prawdopodobnie interes polityczny – temu ugrupowaniu w ostatnim głosowaniu uzupełniającym w Senacie udało się już wprowadzić swoją kandydatkę, Joannę Tyrowicz, w związku z czym nie było potrzeby wspierania konkurencji wewnątrz opozycji.

Standerski oraz Szlinder byli jedynymi kandydatami opozycji na członków RPP, co pokazuje zarówno mocny odwrót od koncepcji neoliberalnych w polskiej polityce, jak i zwyczajny brak wizji gospodarki w ugrupowaniach opozycyjnych, poza Lewicą. Nawet największy klub opozycyjny, Koalicja Obywatelska, nie zdobył się na wystawienie własnej kandydatury, a tym samym na pochwalenie się swoim, oryginalnym programem gospodarczym. Nie wspominając już o innych ugrupowaniach, jak chociażby Konfederacja, która kreuje się na formację o silnych wyrazistych poglądach gospodarczych.

Jeśli by pokusić się o prognozę przyszłego programu gospodarczego opozycji w oparciu o wybory do Rady Polityki Pieniężnej, to należałoby stwierdzić, że będzie progresywnie, ale ostrożnie, żeby nikogo nie urazić. Zaś jeśli chodzi o specjalistów mogących zajmować się gospodarką, to na opozycji, poza Lewicą, ławka jest najwyraźniej bardzo krótka.

Maciej Andruszko
Maciej Andruszko

Członek zespołu badawczego. Politolog, ekonomista, społecznik – zajmuje się przede wszystkim tematyką samorządu terytorialnego, ekonomii instytucjonalnej i szkolnictwa wyższego.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Przeczytaj więcej:

    ← Do strony głównej